fbpx

Jak zorganizować przeprowadzkę i nie zwariować?

Jak zorganizować przeprowadzkę i nie zwariować?

10 marca, 2021

przeprowadzka z mieszkania do domu

Przeprowadzka rodziny to spore przedsięwzięcie logistyczne. Jak ją zorganizować, by zminimalizować straty (w przewożonym wyposażeniu i poszarpanych nerwach) i szybko odnaleźć się w nowym domu?

Poszukiwania wymarzonego domu trwają czasem nawet kilkanaście miesięcy. Potem przychodzi moment załatwienia wszystkich formalności i… zaczynamy odliczać czas do przeprowadzki. Przygotujmy się solidnie do tego etapu. W przeciwnym razie, szybko przekonamy się, jak uciążliwy potrafi być.

MINIMALIZM VS NATURA ZBIERACZA

Choć bywają minimaliści, którzy wprowadzają się do domu jedynie z kilkoma walizkami, większość z nas nawet nie zdaje sobie sprawy, ile przedmiotów zgromadziło w swoim mieszkaniu – mówi Mirosław Wojtas, prezes spółki Notica Investment realizującej kolejny etap osiedla Cicha Dolina w warszawskim Wilanowie. Przyznaje, że nieraz spotkał się z sytuacją, gdy ludzie, którzy znakomicie radzili sobie z kwestiami formalnymi i prawnymi, „rozkładali się”, gdy dochodziło do zorganizowania przeprowadzki.

Najważniejsze, to dać sobie odpowiedni czas – podkreśla Mirosław Wojtas. Przygotowania do przeprowadzki warto rozpocząć już kilka tygodni przez planowaną „godziną zero”. Część rzadziej używanych przedmiotów można wtedy na spokojnie zapakować do pudeł i, w wielu przypadkach, zacząć powoli przewozić do nowego domu. 

Niezbędna pozostaje tu dobra organizacja – zaopatrzenie się w odpowiednią liczbę pudeł i pudełek. Możemy je kupić, otrzymać za darmo w pobliskim markecie (choć nie zawsze akurat tyle, ile byśmy w danym momencie potrzebowali) lub dostać od firmy przeprowadzkowej, jeśli zdecydujemy się na jej wsparcie. Będziemy musieli za nie oczywiście zapłacić, ale otrzymamy wtedy pomoc profesjonalistów, którzy niejedną przeprowadzkę już widzieli. 

Niezależnie od wybranego rozwiązania, warto zadbać by pudełka zostały odpowiednio zabezpieczone i opisane. Rozrywające się pudełko z zastawą, będącą z rodziną od lat, to widok, którego wolelibyśmy uniknąć. Odpowiednie opisy pozwolą nam natomiast zaoszczędzić masę czasu przy rozpakowywaniu. 

Przeprowadzka do nowego domu to świetny moment, by zrobić „remanent” swojego dobytku. Przedmioty upychane „na kiedyś”, bo może się przydadzą warto oddać / wyrzucić jeszcze w starym lokalu. Unikniemy wtedy niepotrzebnego pakowania ich, przewożenia i rozpakowywania tylko po to, by i tak pozbyć się ich po jakimś czasie. Warto narzucić tu sobie dyscyplinę.

UCIĄŻLIWA PROWIZORKA

O ile w przypadku samego spakowania i przewiezienia dobytku zobowiązani jesteśmy zazwyczaj do trzymania się ściśle określonych terminów, o tyle w przypadku rozpakowania tego, co przywieźliśmy, bywa już bardzo różnie. – Życie „na pudłach” potrafi trwać tygodniami i być bardzo męczące – zauważa Mirosław Wojtas. – Kiedy przewieziemy wszystko do nowego domu, możemy wreszcie odpocząć i rozpakowanie niektórych pudeł zostawiamy sobie na później. Warto określić sobie dokładne ramy czasowe tego „później”, bo im więcej czasu minie, tym trudniej będzie się nam do tego zabrać – radzi. 

To prowadzi nas znów do tematu odpowiedniego oznaczenia pudeł do przeprowadzki. Jeśli zrobimy to precyzyjnie, samo rozpakowywanie okaże się dużo sprawniejsze i prawdopodobnie szybciej się do niego zabierzemy.

Warto także odpowiednio wcześniej pomyśleć o meblach do nowego domu. Pamiętajmy, że część rozwiązań dostępna jest od ręki, ale na sporo z nich trzeba poczekać nawet kilka tygodni. Przetrwanie bez szafy przez kilka dni nie jest wyzwaniem, ale jeśli czas ten przedłuży się do kilku miesięcy, może się to okazać naprawdę męczące. Zadbajmy więc o to, by na start życia w nowym domu zapewnić sobie choć minimum komfortu. 

Jeśli nie wszystko się uda – nie przejmujcie się jednak zbyt mocno. Zaczynacie właśnie życie w Waszym nowym domu, gdzie przyjdzie Wam spędzić jeszcze wiele pięknych chwil. A czekanie na jakiś mebel lub trudności w znalezieniu spakowanych przedmiotów to tak naprawdę drobiazgi, które już po kilku tygodniach wspominać będziecie z uśmiechem.

Szukasz odpowiedniego domu dla swojej rodziny? Odwiedź koniecznie Cichą Dolinę!